Na początku był Celuloid

Koncertem „Celuloid symfonicznie” w niedzielny wieczór, 29 października, zainaugurowany został tegoroczny festiwal Jeleniogórskie Gwiazdy Jazzu. Na estradzie Filharmonii Dolnośląskiej wspólnie ze znanymi gitarzystami rodem z Jeleniej Góry – Markiem Napiórkowskim i Arturem Lesickim – wystąpiła jeleniogórska orkiestra pod dyrekcją Rafała Karasiewicza.

Celuloid to materia szczególnie czuła. Nietrwałe, łatwopalne tworzywo, na którym twórcy kina starają się zanotować materię najczulszą - ludzkie emocje, uczucia, dramaty, wzloty i upadki. Słowem próbują pytać o rzeczy najważniejsze. Ale czymże byłoby kino bez muzyki filmowej. Komponowanej nierzadko przez największych. Materia równie czuła i ulotna, bywa muzyka filmowa nierzadko dziełem samym w sobie. Zapamiętywanym na lata, choć fabuła filmu, któremu towarzyszyła, dawno już uleciała z pamięci.

„Celuloid” to także tytuł autorskiego przedsięwzięcia dwóch świetnych gitarzystów, którzy na podbój muzycznych scen ruszyli przed laty z Jeleniej Góry. Teraz wracają do nas co roku, zapraszając na JGJ Festival znakomitych artystów. W niedzielny wieczór w gościnnej sali Filharmonii Dolnośląskiej, z towarzyszeniem orkiestry pod batutą Rafała Karasiewicza, Marek Napiórkowski i Artur Lesicki zachwycili publiczność swoimi wykonaniami kompozycji Wojciecha Kilara, Andrzeja Kurylewicza, Jerzego Dudusia Matuszkiewicza, Krzysztofa Komedy, Tomasza Stańko, Andrzeja Korzyńskiego, do takich filmów jak: Lalka, Wojna domowa, Prawo i pięść czy Pożegnanie z Marią. Uroku gitarowym popisom duetu Napiórkowski/Lisicki dodawały oszczędne aranże autorstwa prowadzącego jeleniogórskich filharmoników, wrocławskiego dyrygenta.
W inaugurującym tegoroczny JGJ Festival koncercie nie mogło zabraknąć również kompozycji znakomitych gitarzystów, kompozytorów, producentów płyt zaliczanych do ścisłej czołówki polskiej sceny jazzowej. Usłyszeliśmy "Teatr" autorstwa Marka Napiórkowskiego i "Crazy script" Artura Lesickiego. Obaj muzycy świetnie prezentowali się również w roli konferansjerów, z humorem zapowiadając kolejne utwory. Publiczność gromki brawami, dwukrotnie wywoływała bohaterów wieczoru do kolejnych bisów.
Kolejna odsłona tegorocznego JGJ Festival będzie koncert Artura Lesickiego, formacji Atom String Quartet i wokalistki Doroty Miśkiewicz już w najbliższy piątek 3 listopada. Festiwal zakończy w niedzielę 4 listopada występ najnowszego zespołu Marka Napiórkowskiego, w którego skład weszli amerykański perkusista Clarence Penn, znany już jeleniogórskiej publiczności basista Robert Kubiszyn i pianista kubańskiego pochodzenia Manuel Valera. Projekt, podobnie jak właśnie wydana płyta nosi tytuł "Marek Napiórkowski WAW-NYC".

 

nj24.pl - portal Tygodnika Regionalnego Nowiny Jeleniogórskie | 31 października 2017 r. | autor: JJ
Link do artykułu | zobacz |

Do góry
Copyright © 2020 Rafał Karasiewicz | All Right Reserved | CMS by Quick.Cms
  • Dzisiaj: 1 | Wszystkich: 11126